tajemniczy klucz

Tajemniczy klucz.

Jak to było z tym kluczem…

I znalazłem go wtedy w tylnej kieszeni moich spodni. Tajemniczy klucz. Zastanowiło mnie, skąd on się tam wziął, po co mi on i przede wszystkim jakie drzwi otwiera. Spojrzałem po pokoju w poszukiwaniu jakiejś szkatułki, która może gdzieś tu przez przypadek stoi. Niestety, nie było tu niczego takiego. Poszukiwania we własnym domu niedały oczekiwanych rezultatów więc postanowiłem przenieść się na korytarz klatki schodowej. Ubrałem się w kurtkę i buty. Szukałem na korytarzu, sprawdzałem szafki z bezpiecznikami, skrzynki na listy, ale nadal nic. Nie pasował nigdzie. Może komórki pomyślałem i pobiegłem sprawdzić. Niestety, nic z tego. Zniechęciłem się tym wszystkim i uznałem, że klucz powędruje na kupkę z resztą złomu, jaki mam zebrany.

Wtedy ktoś krzykną.
–Halo! Zapraszam Pana.
Odwróciłem się, w kierunku skąd dobiegł głos. To taksówkarz.
– Ale ja nie zamawiałem kursu nigdzie – odpowiedziałem
– Ktoś zrobił to za Pana – odparł taksówkarz
Nie miałem, wyboru. Podszedłem do niego i zapytałem – A kto taki zamówił?
–Ma Pan klucz? – zapytał taksówkarz
Kiwnąłem głową potwierdzając, że posiadam tajemniczy klucz. Wsiadłem i pojechałem.



Gdy dotarliśmy na miejsce, taksówkarz wskazał mi budynek, do którego miałem się udać. Podziękowałem i wysiadłem z taksówki. Poszedłem pod drzwi i chwyciłem za klamkę. Drzwi się otworzyły, a w nich stanął pewien człowiek.
– Zapraszam. – powiedział.
Wszedłem więc do środka, a tam w czterech równych rzędach, stało chyba po dwadzieścia drzwi, co dawało blisko osiemdziesiąt rodzajów i kolorów. Tajemniczy człowiek kazał mi podejść bliżej i wybrać jedne drzwi takie, które najbardziej mi się podobają.
– To my wysłaliśmy do Pana ten tajemniczy klucz. Proszę śmiało. Jak już Pan wybierze, to proszę je otworzyć.
Zdziwiłem się tym wszystkim, ale przystałem na jego prośby. Wybrałem te jedne jedyne i otworzyłem je. Pewnie jesteście ciekawi, co się stało dalej? A no właśnie… obudziłem się.

 

Jedna myśl na temat “Tajemniczy klucz.

Dodaj komentarz